Drodzy Parafianie, dzisiejsza liturgia Słowa prowadzi nas bardzo konkretną drogą ucznia Chrystusa. Prorok Jeremiasz w pierwszym czytaniu mówi o słowie Boga, które staje się w jego sercu jak ogień — nie pozwala milczeć, nawet wtedy, gdy wierność kosztuje. Święty Paweł w Liście do Rzymian zachęca, aby nie brać wzoru z tego świata, lecz przemieniać się przez odnawianie umysłu. A w Ewangelii Jezus mówi jasno: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. To słowo przychodzi do nas u progu kończących się wakacji. Dla jednych był to czas odpoczynku, wyjazdów i spotkań rodzinnych; dla innych czas pracy, trosk albo oczekiwania na spokojniejszy moment. Kościół nie przeciwstawia odpoczynku wierze — przeciwnie, uczy, że także odpoczynek może być darem Boga i przestrzenią wdzięczności. Ale koniec wakacji przypomina nam, że wiara nie jest tylko świątecznym dodatkiem do życia. Jezus zaprasza nas, by iść za Nim także w codzienności: w domu, w szkole, w pracy, w obowiązkach i w parafialnej wspólnocie.
Piotr z dzisiejszej Ewangelii myśli po ludzku: chciałby Mesjasza bez krzyża, zwycięstwa bez ofiary, chwały bez cierpienia. Jezus koryguje jego sposób patrzenia, bo miłość prawdziwa zawsze potrafi dać siebie. Także my łatwo wybieramy to, co wygodne, szybkie i bezwysiłkowe. Tymczasem Pan uczy nas, że sens życia odnajduje ten, kto potrafi je ofiarować: Bogu, rodzinie, drugiemu człowiekowi, wspólnocie. Na początku nowego roku szkolnego i duszpasterskiego prośmy więc o serce odważne i wierne. Niech dzieci i młodzież wracające do szkoły, rodzice podejmujący codzienne obowiązki, nauczyciele, wychowawcy, osoby chore, starsze i samotne usłyszą dziś w Ewangelii nie ciężar, ale zaproszenie: Chrystus idzie pierwszy i nie zostawia nas samych z naszym krzyżem. Warto powierzyć Mu plany, lęki, zmęczenie i nadzieje związane z nadchodzącymi miesiącami.
Jako proboszcz zachęcam Was, Drodzy Parafianie, aby po wakacyjnym czasie odnowić więź z niedzielną Eucharystią, modlitwą osobistą i życiem parafii. Niech nasza wspólnota będzie miejscem, w którym uczymy się myśleć po Bożemu, wspierać się nawzajem i nieść krzyż codziennych obowiązków z wiarą. Niech słowo Boże rozpala w nas ogień, którego nie da się stłumić — ogień miłości, nadziei i odpowiedzialności za Kościół, rodzinę i drugiego człowieka.
Wdzięczny za wszystko, Twój Proboszcz.