Parafia pod wezwaniem

Najświętszej Maryi Panny

Królowej Świata

Aktualności

🕊️

Słowo Proboszcza

Moi Drodzy. 

Dzisiejsza liturgia słowa prowadzi nas w sam środek serca Boga — serca, które nie pozostaje obojętne wobec człowieka. W Księdze Wyjścia Pan przypomina Izraelowi: „niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie”. To niezwykle czuły obraz Boga, który nie tylko wymaga, ale najpierw ratuje, podnosi i prowadzi. Nasza wiara nie zaczyna się od obowiązku, lecz od doświadczenia, że jesteśmy przez Boga odnalezieni, ocaleni i wybrani. Bóg nie patrzy na swój lud jak na tłum anonimowych ludzi, ale jak na własność drogocenną, jak na lud święty, który chce mieć blisko siebie.

Święty Paweł w Liście do Rzymian prowadzi nas jeszcze głębiej: mówi, że Chrystus umarł za nas, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami. To jedno z najpiękniejszych zdań całego Nowego Testamentu. Bóg nie pokochał nas dopiero wtedy, gdy staliśmy się lepsi, bardziej uporządkowani czy bardziej godni. On umiłował nas wtedy, gdy byliśmy słabi, bezradni, poranieni i pogubieni. To znaczy, że fundamentem chrześcijaństwa nie jest nasza doskonałość, lecz Jego miłosierdzie. Nie zbawia nas nasza siła, ale Jego łaska. Nie niesie nas nasza świętość, ale Jego miłość, która wyprzedza każdy nasz krok ku Niemu.

W Ewangelii widzimy Jezusa, który patrzy na tłumy i lituje się nad nimi, bo są „znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza”. To wzruszające, że pierwszą reakcją Jezusa na ludzki ból nie jest osąd, lecz współczucie. On naprawdę widzi człowieka. Widzi zmęczenie ukryte za uśmiechem, lęk schowany w codziennych obowiązkach, samotność, której nikt nie zauważa, i ciężar, którego nie da się wypowiedzieć słowami. Jezus nie przechodzi obok tego obojętnie. I właśnie dlatego mówi: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”. Te słowa nie są jedynie wezwaniem do modlitwy o powołania kapłańskie czy zakonne, choć i o to mamy gorliwie prosić. To również pytanie skierowane do każdego z nas: czy jestem gotów stać się dla drugiego człowieka znakiem Bożej obecności, pocieszenia i nadziei?

Każdy ochrzczony jest w pewnym sensie posłany. Nie wszyscy staną przy ołtarzu, nie wszyscy będą głosić kazania, ale każdy może nieść Ewangelię przez dobroć, cierpliwość, przebaczenie, wierność, uczciwość i obecność przy drugim człowieku. Dzisiejsze słowo przypomina nam, że Kościół nie jest wspólnotą ludzi doskonałych, ale wspólnotą ludzi posłanych — tych, którzy sami zostali dotknięci miłosierdziem i dlatego mogą nieść je dalej. Prośmy więc Pana, aby obudził w nas serca wrażliwe, oczy dostrzegające potrzebujących i dłonie gotowe do służby. Niech w naszej parafii nikt nie czuje się obcy, pominięty czy zapomniany. Niech każdy spotka tu spojrzenie Chrystusa pełne czułości i prawdy.

Na tę niedzielę i cały nadchodzący tydzień życzę Wam, abyście na nowo odkryli, że jesteście ludem Pana i owcami Jego pastwiska; że Chrystus umiłował Was nie za coś, ale pomimo wszystkiego; i że każdy z Was może stać się narzędziem dobra tam, gdzie żyje. Niech Pan błogosławi Waszym rodzinom, Waszej pracy, Waszym troskom i nadziejom.

Twój Proboszcz. 

Słowo na dziś

🕊️

📖 Czytania z dnia

Czwartek XI tygodnia Okresu Zwykłego

Mądrość Syracha 48,1-14.
Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia.
On głód na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę.
Słowem Pańskim zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień.
Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że do ciebie jest podobny?
Ty, który ze śmierci wskrzesiłeś zmarłego i słowem Najwyższego wywiodłeś go z Otchłani.
Ty, który strąciłeś królów ku zagładzie, a z łoża – okrytych chwałą.
Ty, który na Synaju usłyszałeś naganę i na Horebie wyroki pomsty.
Ty, który namaściłeś królów, jako mścicieli, i proroków, następców po sobie.
Ty, który zostałeś wzięty w wirze ognia, na wozie zaprzężonym w ogniste rumaki.
O tobie napisano w karceniach dotyczących przyszłości, że masz uśmierzyć gniew, zanim zapłonie, by zwrócić serce ojca do syna i pokolenia Jakuba odnowić.
Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy.
Gdy Eliasza zakrył wir powietrzny, Elizeusz został napełniony jego duchem. Za dni swoich nie lękał się żadnego władcy i nikt nie osiągnął nad nim przewagi.
Nic nie było zbyt wielkie dla niego, i nawet w grobowym spoczynku ciało jego prorokowało.
Za życia czynił cuda i przy śmierci jego działy się rzeczy przedziwne.


Księga Psalmów 97(96),1-2.3-4.5-6.7.
Pan króluje, wesel się, ziemio,
radujcie się, liczne wyspy!
Obłok i ciemność wokół Niego,
prawo i sprawiedliwość podstawą Jego tronu.

Przed Jego obliczem idzie ogień
i dokoła pożera Jego nieprzyjaciół.
Jego błyskawice rozświetlają wszechświat,
a ziemia drży na ten widok.

Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana,
przed obliczem władcy całej ziemi.
Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa,
a wszystkie ludy widzą Jego chwałę.

Muszą się wstydzić wszyscy,
którzy czczą posągi
i chlubią się bożkami;
niech wszystkie bóstwa
hołd Mu oddają.


Ewangelia wg św. Mateusza 6,7-15.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani.
Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie:
Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię!
Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie.
Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj;
i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili;
i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.
Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski.
Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».


✍️ Komentarz

„Daj nam dzisiaj chleba naszego nadprzyrodzonego, epiousion*” (Mt 6,11), a według innego ewangelisty: „chleb nasz powszedni” (Łk 11,3). Pierwsze określenie wyraża jego szlachetność i charakter substancji, które wynoszą go ponad wszelką substancję i sprawiają, że swoją wysublimowaną wielkością i świętością przewyższa on wszystkie stworzenia. Drugie określenie wyraża sposób, w jaki należy go używać, oraz jego użyteczność: słowo „codzienny” pokazuje, że bez tego chleba nie możemy przeżyć ani jednego dnia życia duchowego.
Jeśli chodzi o słowo „dzisiaj”, to pokazuje ono, że należy się nim karmić każdego dnia i że nie wystarczyłoby otrzymać go wczoraj, gdyby nie zostało nam dane również dzisiaj. Niech codzienne zapotrzebowanie na ten chleb będzie dla nas ostrzeżeniem, abyśmy zawsze odmawiali tę modlitwę! Nie ma dnia, w którym nie byłoby nam potrzebne spożywanie tego chleba, aby wzmocnić serce naszego wewnętrznego człowieka.
Jednak „dzisiaj” można również rozumieć jako życie obecne: „Podczas gdy jesteśmy na tym świecie, daj nam tego chleba. Wiemy, że dasz go również w przyszłym świecie tym, którzy na to zasłużą. Ale prosimy Cię, abyś nam go udzielili już dzisiaj, ponieważ ten, kto nie otrzyma go w tym życiu, nie będzie miał w nim udziału w przyszłym”.

* transliteracja greckiego słowa użytego w Ewangelii


    ewangelia.org

Bezpieczna Parafia

🕊️

W naszej parafii troszczymy się o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Przyjęte Standardy Ochrony Dzieci pomagają tworzyć środowisko oparte na szacunku, odpowiedzialności i trosce o drugiego człowieka.

Zapoznaj się z zasadami obowiązującymi w naszej wspólnocie oraz informacjami, gdzie można uzyskać pomoc.

Galerie

🕊️

Zobacz fotorelacje z uroczystości, wydarzeń i inicjatyw naszej wspólnoty parafialnej.